środa, 10 lipca 2013

Rozdział 1 : Zacznij od nowa .

Nazywam się Brittany Steen. Tak wiem, dziwne nazwisko. Mam 18 lat i mieszkam
w Londynie. Urodziłam się i wychowałam w Cheshire. Chciałam przenieść
się do Londynu, aby "zbadać" moje możliwości.

Przeniosłam się tu około miesiąc po zerwaniu z moim byłym. Ma na imię Craig.
Craig był słodki kiedy zaczęliśmy się spotykać, ale potem wszystko zaczęło się psuć.
Umiał krzyczeć i krzyczeć na mnie bez powodu. Pierwszy raz uderzył mnie
gdy byliśmy pijani. Już wtedy nie chciałam uprawiać z nim seksu.
Podczas "gry wstępnej" był dla mnie za szorstki jak na mój gust. Bił mnie.

Po zerwaniu, chciałam wyprowadzić się z mojego miasta, więc moja matka
pożyczyła mi trochę pieniędzy, aby wynająć mieszkanie w centrum Londynu.
Pochodzę z bogatej rodziny. Czuję się źle biorąc pieniądze, dlatego zawsze jak
najszybciej oddaję. Mój ojciec jest jednym z ludzi, którzy strzegą Królowej
i rodziny królewskiej. Zarabia niezłe pieniądze.

W każdym razie, dzisiaj zaczynam szukać pracy. Myślę o pracy w charakterze osobistego asystenta.
Chciałabym tego. Mam nadzieję, że mój szef to nie będzie jakiś zboczeniec.
Ale znając te czasy...

Dziś rano obudziłam się, czując się niedobrze. Nie mogłam zostać w łóżku kolejny dzień, muszę wstać
i szukać pracy. Muszę. Mój dzień zawsze zaczyna się od herbaty, dokładniej od Yorkshire Tea.
Kocham ją , mogę pić 24/7 . Chwyciłam gazetę , usiadłam przy stole i pijąc herbatę , zaczęłam czytać.

"Ogłoszenia :
Szukamy asystenta dla młodego mężczyzny, 20 lat. Ktoś do pomocy w sprawach codziennych.
Zadzwoń 0-1234-5678 "

" Hmm. To może się sprawdzić. Zadzwonię tam teraz. " - powiedziałam do siebie.

" Witam, tak dzwonię w sprawie pracy asystentki... w porządku... tak dziękuję...
Dobrze, zobaczymy się jutro o 9.30... Jeszcze raz dziękuję. Do widzenia. " - odłożyłam słuchawkę.

"To było łatwe" - po raz kolejny powiedziałam do siebie.
Teraz lepiej znajdę coś do ubrania na jutro.
             
                                                        ____________________
Pierwszy rozdział mojego nowego bloga. Mam nadzieję, że będziecie go czytać i komentować.
Rozdziały będą pojawiały się 2/3 razy w tygodniu.

1 komentarz: